środa, 6 maja 2015

Egzotyczne owoce

Cześć.
Dzisiaj napiszę o egzotycznych owocach. Temat, odmienny, niecodzienny. Zaczynamy!

1. Pitahayja (czyt.pitahaja) 
To owoc pewnego gatunku kaktusa pochodzącego z Kolumbii. Pitahaya ma aromatyczny, orzeźwiający smak. 
Jest moim zdaniem bardzo smaczna. 

                                                                                2. Liczi
Smak jest  łagodny, słodki. Liczi z kruchej skórki możesz obrać palcami, a miąższ jeść łyżeczką.

                                                             3.Granadilla
Smak delikatny, słodki, czasem lekko cierpki.
Posiada Galaretowaty, kleisty miąższ i twardą skórkę.

                                                           4.Opuncja figowa
Smak jest kwaskowaty i dosyć słodki.
Posiada soczysty miąższ, konsystencja trochę jak w gruszce.
Należy uważać przy obieraniu, gdyż malutkie kolce z łatwością wchodzą w palce.

                                                                  5.Passiflora
Galaretowaty, przezroczysty miąższ z pestkami. Słodki.

                                                                          6.Kiwano
Owoc przypominający konsystencją i smakiem ogórka. Słodszy i orzeźwiający.
7. Tamarillo
Słodko-gorzki owoc. Z wyglądu przypomina małe pomidorki. Pochodzi z Peru i Chile.

8. Mangostan
Niestety nie znam smaku, ale podobno pyszny. Owoc pochodzi z Azji.
9.Durian
Najbardziej śmierdzący owoc świata. Kolczasta, gruba skóra. Smak słodki, lekko mdlący.

10. Cherimoya
Słodki, smaczny owoc. Miąższ smakuje nieco jak budyń. Uwaga, czarne pestki są toksyczne!


To by było na tyle. Jeśli zobaczycie któryś z tych owoców w sklepie kupujcie bez wahania!
Do zobaczenia!

wtorek, 5 maja 2015

Moda na lato

Cześć.
Dziś chciałabym napisać o nowej modzie, która jest widoczna coraz bardziej.
Ostatnio w sklepach pojawiają się ubrania w typowo dziewczęcych wzorach. Zachwycają mnie te śliczne spódniczki i krótkie sukieneczki. Tyle różnych kwiatów i koronek, że aż się przyjemniej robi. Osobiście kocham te wzorki i pastelowe kolory.
Tutaj trochę zdjęć.. W zasadzie wszystkiego.
                                                                    Tiulowa Spódniczka
Bluzka z koronką
Trochę inne wydanie tiulu
Śliczne sukienki w kwiatki
Zestaw pastelowych ubranek dla dzieci
Rozkloszowana, miętowa spódnica
Bardzo podobają mi się także rowery dla kobiet i dziewczyn. Rowery miejskie-po ludzku damki ;p. Te śliczne, znów pastelowe kolory, wzory i piękne kształty. Tutaj trochę zdjęć:
                                                           




Ja mam ten ostatni. Na zdjęciu rama wygląda wręcz ohydnie, ale w rzeczywistości jest bardzo ładny.
Podobają mi się te rowery, gdyż są bardzo dziewczęce, a na ulicach robi się kolorowo. 
Wreszcie dziewczyny przestały być takimi chłopczycami i ubierają się w to co jest naprawdę ładne. Przynajmniej moim zdaniem.


Do zobaczenia!

poniedziałek, 4 maja 2015

Co myślę o firmowych butach i podróbkach?

Hej
Dzisiaj napiszę co myślę o firmowych butach i ich podróbkach.

Dużo osób "jara" się firmowymi butami. Najbardziej znane to Vans, Nike ( w szczególności air max i flux ), converse, new balance i wiele innych. Rozumiem, dobra jakość, ładny wygląd, wszystko super. Ale co to za moda, żeby wyśmiewać się z innych jeśli tego nie mają. W końcu to tylko buty z Chin, czy z Tajlandii z firmową naszywką. Są bardzo wygodne i naprawdę je lubię, ale nie przesadzajmy.
To moje ulubione:
                                                                          VANS:

Converse:

New Balance:
Nike Air Max:



Nike Flux:





Myślę, że to naprawdę fajne, ładne i wygodne buty. Polecam je każdemu bo naprawdę je lubię.

Jeszcze temat podróbek. Naprawdę mnie drażnią, jeśli ktoś nie ma pieniędzy na oryginalne to niech kupi zwykłe trampki, a nie podróbki. Nie jest wstydem nie mieć firmowych butów. Większym wstydem jest noszenie podróbek. Ja nie lubię podrobionych butów, bo na pewno jest to pewnego rodzaju forma braku szacunku dla wykonawcy modelu. Poza tym to wygląda okropnie.

Poznaliście dzisiaj moją opinię na temat firmówek i podróbek. Piszcie w komentarzach czy się ze mną zgadzacie.

Do zobaczenia!

sobota, 2 maja 2015

Pyszne, proste słodkości

Hej,
dzisiaj napiszę parę prostych przepisów na słodkie słodkości ;p.

1. CZEKOLADOWE SALAMI


Bez obaw, to nie ma nic wspólnego z mięsem. Po prostu to taki jakby blok, który wygląda

 jak salami. Bardzo go lubię bo jest wręcz banalny w wykonaniu, a efektowny i pyszny :).


Składniki:
szklankę cukru pudru,
200 g herbatników
90 g stopionego masła,
3 żółtka,
4 łyżki gorzkiego kakao.
Przygotowanie:


Do miski wkładamy żółtka i wsypujemy cukier puder. Następnie dodajemy kakao i wlewamy
 rozpuszczone masło. Wszystkie składniki miksujemy ze sobą na gładką masę. W osobnej
 miseczce kruszmy na kawałki ciastka typu „Digestive”. Pokruszone kawałeczki ciastek 
wsypujemy do czekoladowej masy. Wszystko razem mieszamy dużą łyżką. Z masy 
formujemy podłużny kształt podobny do tego, jaki ma prawdziwe salami. Salami owijamy
 w folię aluminiową i wkładamy do zamrażarki.Tak wygląda salami po wyciągnięciu, już 
zamrożone.W salami wcieramy cukier puder – w ten sposób jeszcze bardziej upodobnimy
 je do oryginału. Czekoladowe salami układamy na drewnianej desce do krojenia. Kroimy je 
na plasterki i podajemy
2. DESER A'LA TIRAMISU
Pyszny owocowy deser dla każdego. Przepis nieco bardziej skomplikowany niż czekoladowe 
salami, ale nadal jestem przekonana, że przy odrobinie dobrej woli każdy da radę to zrobić.
Składniki:



  • 300 g mrożonych truskawek ( w sezonie świeżych owoców )
  • 200 g serka mascarpone
  • 150 ml śmietanki 30%
  • 150 g podłużnych biszkoptów
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka cukru
  • ewentualnie 2-3 łyżki likieru truskawkowego lub innego alkoholu
  • Do dekoracji:
  • bita śmietana
  • rozpuszczona czekolada
  • perełki i posypka cukrowa


  • Treść przepisu:
    Truskawki rozmrozić i odsączyć na sicie. Odsączone truskawki zmiksować z łyżką cukru, na 

    gładki mus. Serek mascarpone ubić z cukrem pudrem. Następnie ubić schłodzoną śmietankę,
     dodać do mascarpone i delikatnie wymieszać.
    Sok powstały z odsączenia truskawek wymieszać z alkoholem ( nie koniecznie ).



    Przygotować pucharki lub kieliszki do deserów.

    Biszkopty maczać w soku truskawkowym, układać pierwszą warstwę deseru w pucharku 

    kieliszku. Na biszkopty wyłożyć mus truskawkowy, następnie krem mascarpone. Powtórzyć kolejną
     warstwę deseru w ten sam sposób.

    Deser truskawkowy, nasze a'la tiramisu, możemy dodatkowo udekorować bitą śmietaną, czekoladą i

     innymi dodatkami. Pamiętajcie tylko, żeby nie wylewać gorącej czekolady na bitą śmietanę. Poczekajcie
     aż czekolada nieco ostygnie.

    3. DESER JOGURTOWY
    Jest to deser, bardzo prosty. Amatorski lecz naprawdę dobry. Myślę, że zamiast knoppersa można by
     dodać owoce, zwykła granolę i byłoby też pyszne. :)
    Skład (na 1 porcję)

    2/3 szklanki granoli o smaku bananowo-czekoladowym
    1 batonik Knoppers
    200ml jogurtu naturalnego gęstego


    Zaczynamy.
    Do wysokiej szklanki wsypujemy naprzemiennie granolę i nakładamy

     na nią jogurt naturalny tak, aby powstały warstwy. Ostatnią warstwą
     powinna być granola, na wierzch której wsypujemy pokrojonego w 
    kostkę batonika Knoppers. Deser podajemy od razu (gdy postoi zbyt
     długo, płatki namiękną).
    4.  Deser kawowy na jogurcie
    Składniki:

    500g jogurtu naturalnego
    250ml kawy (u nas z 3 łyżeczek kawy rozpuszczalnej)
    cukier puder / miód /syrop klonowy
    ekstrakt waniliowy
    4 łyżeczki żelatyny + 5 łyżek zimnej wody + pół szklanki 

    gorącej wody



    Wykonanie:

    Zaparzamy kawę, słodzimy 2 łyżeczkami cukru i odstawiamy, 

    by ostygła. Żelatynę zalewamy 5 łyżkami zimnej wody, mieszamy
     i odstawiamy, by spęczniała. Gdy spęcznieje, dodajemy gorącej 
    wody i mieszamy, by żelatyna całkowicie się rozpuściła.

    Jogurt słodzimy 4 czubatymi łyżkami cukru pudru, dzielimy na dwie

     równe części: jedną zostawiamy naturalną, do drugiej dodajemy połowę
     szklanki kawy, następnie 1-2 łyżeczki ekstraktu waniliowego. Ostudzoną
     żelatynę dzielimy następująco: do warstwy białej jogurtowej 5 łyżek, do 
    pozostałej połowy szklanki kawy 3 łyżki żelatyny, a do masy 
    jogurtowo-kawowej pozostałą żelatynę.

    Do pucharków wykładamy warstwę jogurtową i odstawiamy do lodówki, by stężała.

     Następnie, wykładamy warstwę kawową, znów odstawiamy do lodówki, a na koniec
     warstwę jogurtowo-kawową. Gdy deser całkowicie stężeje, możemy delektować się
     jego smakiem.
    5. LETNI KOKTAJL
    Prosty koktajl. Proporcje według uznania.
    Składniki:
    banan
    truskawki mrożone
    mleko migdałowe
    i płatki jaglane
    Wszystko zmiksować i gotowe!

    To by było na tyle. Mam nadzieję, że pomogłam wam trochę w przyrządzeniu
      dobrego deseru.
    Do zobaczenia!

    czwartek, 30 kwietnia 2015

    Jazda Konna-korzyści i miłość

     Hej,
    dzisiaj napiszę o jeździe konnej.

    Jeżdżę konno od 3 lat i jestem z tego bardzo zadowolona. Jazda konna to  miłość i kontakt z koniem, a także można się wiele nauczyć.

      Korzyści:
     1 wzmocnione mięśnie brzucha
     2 wzmocnione mięśnie nóg
     3 doskonałe skordynowanie ruchów
     4 świetna zabawa
     5 kontakt ze zwierzęciem
     6 miłość
     7 zaufanie
     8 wiedza
     9 pasja
    10 wrażliwość
    11 prosta postawa
    12 dobry wpływ na układ krążenia



    Jak widzicie, jest tego sporo. Dlatego namawiam wszystkich do nauki bądź kontynuowania tego sportu, ponieważ jest to niesamowicie rozwijające.

    Nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o sport, mięśnie czy siłę. Chodzi o kontakt z osobą czującą, a nie piłką. Uczucie wiatru we włosach kiedy galopujesz jest bezcenne i najlepsze na świecie. A zaraz mi ktoś napisze, że konie tego nienawidzą  Błąd! Jeśli masz dobrego trenera nauczysz się odpowiednio jeździć to konia nic nie będzie bolało, a nawet będzie się cieszył z jazdy. Jeśli konia się nie szarpie to go nie boli, jeśli koń nie jest przeciążony osobą która na niego usiądzie to też go nie boli, jeśli koń ma nie więcej niż 4 jazdy dziennie to także go nic nie boli. Większości koniom się po prostu nie chce, bo z nich leniuchy, ale to nie robi mu krzywdy. Natomiast jeśli złapiesz kontakt z koniem i zdobędziesz jego zaufanie, miłość to koń będzie najgrzeczniejszą istotą na ziemi. I właśnie na tym polega sztuka.

    Oczywiście nie namawiam was do zrezygnowania z innych sportów, bo granie np. w siatkówkę też jest fajne, rozwijające i może być pasją, ale jeśli lubicie i nie boicie się koni to wystarczy, że raz wejdziecie na jakiegoś koniucha i zobaczycie jakie to jest fajne.

    Ja dzisiaj o 18 jadę do Kubusia ( tak, koniuch kochany, ale nie mój ) i pogalopujemy troszeczkę.

    Do zobaczenia potem
    Marilyn

    wtorek, 28 kwietnia 2015

    Język Miłości

    Hej,
    dawno mnie tu nie było.
    Przepraszam. Nie miałam weny i ochoty.
    Mam nadzieję, że mimo to, ktoś zobaczy tego posta.


    Zobaczyłam ostatnio piękny filmik-
    https://www.youtube.com/watch?v=eYCenqJpyY8
    Naprawdę cudowne, ale trzeba znać angielski ponieważ napisy w niektórych momentach się urywają.

    Uwielbiam wszystko co o szczęściu, miłości i ma przekaz.

    Ten post może będzie taki "nijaki", ale piszę go spontanicznie i go nie przemyślałam.
    Tutaj trochę cytatów:
    (Mój) "Życie jest jak karuzela, wciąż się kręci, a po pewnym czasie chcesz z niej zejść."
    ( Vitor de Lima Barreto) "Oto jest miłość. Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

    Teraz moje ulubione obrazki ;3


     

    niedziela, 15 marca 2015

    Piękne książki dla każdego

    Cześć, wiem, że długo mnie tu nie było i przepraszam za to, ale postaram się to wynagrodzić tym postem.  Napiszę tutaj o książkach dla dzieci, nastolatków, młodzieży  i dorosłych 

    Wspaniała książka dla dzieci w wieku 6-10 lat. Cała seria ciekawych i bardzo zabawnych przygód Zosi.
    Pierwsza część z całej serii.
     Teraz dla nastolatków w wieku od 10-13
    Kocham te książki. Są cudowna. Wiele uczą o życiu, miłości i życzliwości, a także przedstawiają trudne problemy życiowe.
    W SERII W KRATKĘ:
    1. Zakręcona na Maksa
    -
    1.M jak dżem
    2. Kawa dla Kota
    3. Miłość bez konserwantów
    -
    1.Sezon na zielone kasztany
    -
    1. Motyle dzienne, motyle nocne
    -
    1.Kroplówka z marzeniami
    -
    1.Piegowate niebo
    -
    1. Muchy w butelce

    Już wyjaśniam. Tam gdzie jest po kolei 1, 2, 3 to jest jeden ciąg. Reszta to opowiadania nie mające ze sobą nic wspólnego.



    Teraz książka dla młodzieży. Dużo osób ją zna, ale mimo to o niej tutaj wspomnę. Jest to "W śnieżną noc".
    Świetna, romantyczna książka napisana przez trzech autorów. Nic dodać nic ująć. Polecam.

      Teraz książka dla dorosłych. Nie jestem dorosła, ale polecę wam książkę, którą czyta moja mama. Właściwie to całą serię. Podobno jest świetna ;).

     Mam nadzieję, że post się spodobał.
    Do następnego postu!